Mocne i słabe strony Twojej strony
2009-09-15
Co zrobić, aby firma i jej oferta prezentowała się w internecie równie dobrze - lub nawet lepiej - niż w rzeczywistości? Wskazujemy kilka ważnych punktów marketingu internetowego. Podpowiadamy, jak zbudować lub poprawić wizerunek firmy w sieci WWW.
Prosta domena, czyli jak zostać zapamiętanym
Domeny internetowe są w dzisiejszych czasach dobrem, o które warto walczyć. Łatwa do zapamiętania domena pozwoli osobom, które raz odwiedziły naszą stronę WWW, na odszukanie nas w przyszłości.
Ale to nie jedyny powód, dla którego warto zastanowić się nad wyborem adresu. Domenę internetową podajemy przecież wszędzie: na wizytówkach, drukowanych ulotkach, banerach reklamowych, w spotach radiowych i telewizyjnych, prasie itp.
Odbiorcy, którzy po jakimś czasie zechcą odnaleźć "tę firmę z reklamy", wpiszą adres wprost w belkę przeglądarki. I tu docieramy do sedna: jaka powinna być domena, aby ułatwiała odszukanie firmowej strony WWW?
Dobry adres to taki, który kojarzy się albo z branżą, albo bezpośrednio z nazwą firmy.
Czasem klienci wpisują w belkę np. hasło "wakacje" i przeglądają serwis, który się wyświetli. Są to odwiedziny dość przypadkowe. Jeśli chcemy "przechwycić" takich przypadkowych odwiedzających, aby zainteresować ich naszą ofertą - możemy kupić domenę z nazwą branży.
Właśnie stąd biorą się w sieci WWW domeny z pospolitymi rzeczownikami, jak "wczasy" lub "podróże" (jeśli odnieść się jeszcze do przykładu branży turystycznej).
Jeżeli natomiast zależy nam na osobach poszukujących wyłącznie naszej firmy, powinniśmy zainwestować w domenę z jej nazwą lub skrótem nazwy (o ile jest znany klientom).
Bardzo długa i złożona domena to poważne ryzyko. Mało kto wpisze bez pomyłki adres: twojefantastycznewakacje.pl, poza tym - jest on nieczytelny. Nawet kombinacja TwojeFantastyczneWakacje.pl (taką pisownią można się ratować) niewiele zmieni.
Mimo to na zachodzie długie domeny coraz częściej się kupuje i stosuje - ale tylko wtedy, gdy firma dysponuje konkretnym planem promocji serwisu internetowego, np. poprzez e-mailing, pozycjonowanie, linki sponsorowane. Wtedy długość domeny może mieć drugorzędne znaczenie.
Unikajmy również znaków interpunkcyjnych (przeważnie myślników) w adresach stron WWW. Trudno będzie je zapamiętać lub podyktować klientowi przez telefon. Ryzyko jest tym większe, że przez pomyłkę możemy przekierować klienta do konkurencji.
Strona WWW - to na pewno oni!
Strona WWW powinna kojarzyć się z firmą, którą reprezentuje. Jeśli np. konsekwentnie stosujemy dwa lub trzy kolory firmowe, nie rezygnujmy z nich na naszej witrynie. Wstawmy w widocznym miejscu logo i konsekwentnie się go trzymajmy.
Jednolity styl strony WWW jest nie tylko estetyczny, ale i praktyczny. Wyobraźmy sobie, że przeglądamy serwis, w którym każda podstrona prezentuje się zupełnie inaczej. Zmienia się kolorystyka, menu, układ treści, baner...
Taka witryna zdezorientuje niejednego internautę. Wzbudzi wątpliwości, czy jesteśmy jeszcze na stronie firmy X, czy też niepostrzeżenie kliknęliśmy link do jakiegoś zaprzyjaźnionego serwisu.
Idealnym rozwiązaniem byłoby opracowanie w jednym stylu wszystkich elementów wizerunku firmy, tzn. ulotek, wizytówek, strony WWW itd. Dzięki temu marka staje się lepiej rozpoznawana i "wychwytywana" przez klientów.
Wiarygodność przede wszystkim
Klient uzna, że firma jest "pewna", jeśli jego zlecenie zostanie zrealizowane szybko, sprawnie i zgodnie z umową. Wcześniej jednak musi zaufać na tyle, aby zacząć współpracę.
Najprostszą metodą budowania wiarygodności jest umieszczenie w serwisie WWW danych kontaktowych: numeru telefonu, adresu biura firmowego, a nawet NIP-u lub Regonu. Formularz kontaktowy, pozbawiony nawet widocznego adresu e-mail, może wzbudzać niepokój. Klienci chcą wiedzieć, komu powierzają swoje zlecenie.
Wszelkie dane na stronie WWW powinny być często przeglądane i uzupełniane. Jeśli firma od kilku lat nie modyfikowała zawartości strony, internauci nie będą pewni, czy jej oferta jest aktualna.
Kolejnym mocnym punktem okazują się opinie klientów, szczególnie te podpisane imieniem i nazwiskiem. Firmowe referencje, a także nagrody i dyplomy umieszcza się najczęściej na oddzielnych podstronach serwisu.
Systemy komentarzy i ocen, tak chętnie stosowane np. przez sklepy internetowe, pozwalają klientom na reakcję bezpośrednio po przeprowadzonej transakcji. Z raportu firmy Gemius "Polski internet 2008/2009" wynika, że na opinie innych kupujących zwraca uwagę aż 52% internautów.
Każdy dowód potwierdzający: wiarygodność, działanie zgodne z prawem, respektowanie praw klienta itp., poprawia wizerunek firmy. Podobną rolę odgrywa portfolio lub (zależnie od charakteru działalności) - galeria wykonanych projektów.
Witryna dla klientów, nie dla firmy!
Idealna witryna firmowa to taka, która oddaje charakter przedsiębiorstwa i spełnia oczekiwania odwiedzających. Strona WWW należy wprawdzie do firmy, ale przeznaczona jest dla internautów. To oni muszą ją zaakceptować.
Jak stworzyć stronę przyjazną użytkownikom? W zasadzie na każdym etapie istnienia serwisu można wprowadzić ważne i potrzebne zmiany.
Zanim zlecimy zaprojektowanie strony WWW, możemy przeprowadzić badanie rynku i zebrać dane o przyszłych użytkownikach (czyli grupie docelowej). Czy będą to młodzi ludzie, czy osoby w średnim wieku? Nowocześni czy tradycjonaliści? Jakie są ich preferencje i oczekiwania?
Zależnie od wyników tych badań możemy stworzyć stronę kolorową, dynamiczną, nowoczesną i niekonwencjonalną albo przeciwnie: klasyczną, uporządkowaną i stonowaną. Informacji na temat klientów dostarczają m.in. firmowe dokumenty, bazy danych, historie zamówień itp.
Kolejny sprawdzian to testy w trakcie projektowania witryny. Badanie użyteczności strony WWW jest popularną metodą, szczególnie w przypadku dużych projektów. Polega ono na prezentacji serwisu jego potencjalnym użytkownikom.
Twórcy serwisu proszą uczestników testu o wykonanie kilku zadań, np. znalezienie konkretnej informacji lub złożenie zamówienia na dany produkt. Następnie mierzą czas, potrzebny na wykonanie tej czynności. Pytają również o ewentualne utrudnienia i problemy, z którymi zetknęli się użytkownicy.
Testy użyteczności pozwalają na wykrycie błędów jeszcze przed oficjalną premierą serwisu. W przeciwieństwie do poprzedniej procedury (określania grupy docelowej), testy najlepiej powierzyć zewnętrznej firmie, która ma doświadczenie w analizach użyteczności stron.
W przypadku witryny już istniejącej mamy ułatwione zadanie. O opinię możemy zapytać bowiem nawet samych użytkowników, np. zachęcając ich do udziału w krótkiej ankiecie. Internauci najlepiej powiedzą nam, czego spodziewają się po danej stronie WWW.
Wyniki ankiety powinny posłużyć do wprowadzenia poprawek, a nawet - jeśli okaże się to konieczne - do przebudowy całej strony WWW. I jeszcze jedna ważna kwestia: w sondażach pytajmy nie tylko o wady, ale także o zalety witryny. Warto rozwijać te rozwiązania, które przypadły internautom do gustu.
Analizę istniejącej strony WWW można powierzyć również agencji interaktywnej, takiej jak Efnetica. Internauci powiedzą wprawdzie, co im przeszkadza, ale nie powiedzą, jak to zmienić. Agencje interaktywne bez problemu dobiorą natomiast odpowiednie narzędzia i wprowadzą niezbędne poprawki.
Zapraszamy do spojrzenia na firmową stronę WWW pod kątem powyższych zasad.
Komentarze (9)
2009-09-15 16:15:13
Mortis
2009-09-15 19:02:30
2009-09-15 19:41:35
2009-09-15 20:31:16
2009-09-15 22:40:05
Krzysztof
2009-09-16 00:18:36
2009-09-16 00:36:40
2009-09-16 02:56:31
Roland
2009-09-16 20:00:45